Menu

mój mąż mnie wkurza...

...bo-jak mawia moja ukochana Żonka Bronka-pochodzi od innej małpy. Zatem skończ jeść i nie pij, zawartość tego bloga grozi zakrztuszeniem.

...bo uważa, że naczynia myje się przed jedzeniem, a nie po jedzeniu

zona.oburzona

No i wszystko jasne. Oczywiście udaje się tu wypracować czasem jakiś kompromis, ale idzie ciężko. Ta zasada w zmodyfikowanej formie ma niestety zastosowanie w innych dziedzinach. Odkurzać należy wtedy, kiedy podłoga od kurzu zmienia kolor, okna myć, gdy niewiele już za nimi widać. Pewnie gdybym była taką Bree van de Kamp, to robiłabym to sama. Ale mając do wyboru sprzątanie za dwoje i bałagan w domu, jednak wybieram bałagan. A co ja się będę przemęczać... :) Zdaje się, że ktoś mnie wychował na leniuszka :)

© mój mąż mnie wkurza...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci