Menu

mój mąż mnie wkurza...

...bo-jak mawia moja ukochana Żonka Bronka-pochodzi od innej małpy. Zatem skończ jeść i nie pij, zawartość tego bloga grozi zakrztuszeniem.

Raz do roku

zona.oburzona

Bardzo cenię Jurka Owsiaka i to, co robi. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to akcja, która bardzo mnie raduje, a jednocześnie wzrusza. Jestem głęboko przekonana o tym, że działalność tej fundacji ma sens i jest potrzebna.

Nie rozumiem, jak można być przeciwnym tej akcji. Taka niby jestem wykształcona, inteligentna, ale tego pojąć nie mogę. Nie wiem, jak można opluwać Jurka Owsiaka, czepiać się go, że lata helikopterem i organizuje festiwal muzyczny. Jak można, skoro dookoła widać, ile dobrego zawdzięczamy tej akcji?

Słychać też głosy, że WOŚP - super, ale czemu ten cały medyczny sprzęt finansuje Owsiak, a serduszkonie nasze Państwo?

I wiecie co? Ja tego argumentu również nie rozumiem. Daleka jestem od idealizacji tego, co w ciągu tych 21 lat robili nasi politycy. Wiem jednak kilka rzeczy. Polska nie jestem bogatym państwem. Wszystko kosztuje: i zdrowie, i komunikacja miejska, i edukacja... Jesteśmy krajem na dorobku, ale potrzebujemy już nie tylko chleba, ale i igrzysk, na kulturę też trzeba zatem przekazać fundusze.

Jak to wszystko pogodzić? Jak podzielić kasę, której nie mamy wcale za dużo? Na wszystkie potrzeby nie starczy. Dla mnie WOŚP to wyraz społecznej solidarności. Wrzucamy do puszek, przelewamy na konto, wysyłamy smsy, bierzemy udział w aukcjach, niektóre z nich wygrywają ci, których stać na przekazanie naprawdę dużych sum. Inni wrzucają niewielkie kwoty. Nie jest ważne, ile dajesz. Istotne jest, że razem składamy się na olbrzymią kwotę, która służy naprawdę nam wszystkim. Bo nawet jeśli nie masz dzieci, to te uratowane istoty zarobią kiedyś na Twoją emeryturę. A może u schyłku życia godne chorowanie i umieranie zapewni Ci sprzęt zakupiony przez WOŚP.

Pomysł na zdjęcie bezczelnie zerżnęłam od Eldki, której dzisiaj gorąco kibicuję. Przysięgam, że to moja własna dłoń!

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • eldka

    Dziękuję za wsparcie :)

  • zona.oburzona

    Gratuluję wyniku :)

  • lylowa

    w kazdym zdaniu tego wpisu: racja!

  • zona.oburzona

    Dzięki Lylowa :-)

  • pharlap

    Absolutnie się zgadzam. Całe szczęście, że na tym świecie jeszcze można cos zrobić samodzielnie i z odruchu serca. Czy nie powinno tego robic "Państwo"? Mieszkam w kraju wielokrotnie bogatszym niż Polska. Państwo jest tutaj wyjątkowo szczodre a mimo to ilość organizacji społecznych i charytatywnych i ich aktywność są niesamowite. Centralne rozdzielanie anonimowej kasy ma nieograniczony apetyt, ale bardzo ograniczone mozliwości bezposredniego dotarcia do potrzebujących. Inicjatywy oddolne wzbogacają zarówno biorców jak i dawców. Brawo Orkiestra!

  • zona.oburzona

    Pharlapie, właśnie takiego przykładu mi brakowało. Dziękuję.

© mój mąż mnie wkurza...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci