Menu

mój mąż mnie wkurza...

...bo-jak mawia moja ukochana Żonka Bronka-pochodzi od innej małpy. Zatem skończ jeść i nie pij, zawartość tego bloga grozi zakrztuszeniem.

Czy to żart?

zona.oburzona

Tym razem nie wymyśliłam żadnego  dowcipu primaaprilisowego, którym mogłabym Was uraczyć. Ale z przyjemnością za to słuchałam  porannej audycji w Trójce i zaśmiewałam się. Kto z Was słuchał też i restartował system w samochodzie?  :)

Najciekawszy jednak dowcip sprawiła nam pogoda. Siedzę sobie spokojnie wieczorem, patrzę w okno i... nie widzę nic.

20150401_222622

A potem otwieram to okno i  widzę śnieżną zadymkę. Ktoś tu sobie ze mnie jaja robi. Co innego oglądać prognozę pogody, ale zobaczyć to na własne oczy... Moje autko stoi sobie teraz otulone pierzynką. Ja zaraz wezmę z niego przykład i położę się. Może przyśni mi się wiosna...

 

 

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • arwen11

    no i śniła Ci się wiosna?? przyjdzie w końcu na stałe??

  • sekretarka.bozeny

    Bożena donosi, że w Gda słońce. Także może da się zima, gadzina przegonić. Choć to nie byłyby pierwsze śnieżne wielkanoce, ale jednak wszyscy by woleli bazie niż śnieżki :)

  • zona.oburzona

    Arwen, niestety nie przyśniła się :-(

    Jeśli miałabym wybierać, to też jak Bożena stawiam na bazie. Wolę bazie na Boże Narodzenie niż śnieżki na Wielkanoc...

© mój mąż mnie wkurza...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci