Menu

mój mąż mnie wkurza...

...bo-jak mawia moja ukochana Żonka Bronka-pochodzi od innej małpy. Zatem skończ jeść i nie pij, zawartość tego bloga grozi zakrztuszeniem.

Wpisy otagowane : zyczenia

Święta

zona.oburzona

W tym roku nie piekę tyle, co zawsze. Porządki mocno ograniczyliśmy, okna znów będą brudne, a oprócz tego brudne będą kafelki w łazience i szafki w kuchni. Prezentów kupowaliśmy mniej, bo całą rodziną uznaliśmy, że idziemy w jakość, a nie w ilość. No i nie pakowałam ich już jakoś wymyślnie, co jest czasochłonne. Tak jak większość postawiłam na wygodne torebki. Przygotowania świąteczne ograniczone zatem do minimum, chociaż kolacja wigilijna odbywa się u nas. 

Można pomyśleć, że olałam Święta, ale to nieprawda. Choinka ubrana od tygodnia - po raz pierwszy tak wcześnie! Codziennie stajemy koło niej z Córkonią na rękąch i oglądamy bombki. Tak naprawdę te Święta przeżyjemy najradośniej jak się da, dzięki temu, że obok mnie w łóżeczku malutka, najzłociej - złociutka, najczulej kochana... śpi moja dziewczynka. Po prostu priorytety się zmieniły, już nie czwarte ciasto stanowi o tym, że Święta będą udane.

W TYM ROKU ŻYCZĘ WSZYSTKIM, BY ŚWIĘTA BYŁY SPOKOJNE, JEŚLI POTRZEBUJECIE ODPOCZYNKU OD CODZIENNEJ GONITWY. RADOSNE, JEŚLI DOKUCZA WAM SMUTEK. RODZINNE, JEŻELI BRAKUJE WAM CZASU SPĘDZANEGO Z BLISKIMI. LUB SZALONE, TO DLA TYCH, KTÓRYM BRAKUJE WRAŻEŃ. WSZYSTKIEGO DOBREGO!

Dziękuję Ci Eldko i Tobie Bożeno za życzenia, które dotarły do mnie pocztą. Nie spodziewałam się, że jedna z tych kartek trafi właśnie do mnie! Dla Was i dla wszystkich, którzy tu zaglądają jedna z moich ulubionych kolęd Zbigniewa Preisnera. 

Mazurka czas zacząć!

zona.oburzona

Mazurki z roku na rok są chyba coraz mniej ozdobne, ale takie zdecydowanie bardziej  mi się podobają. Baby  niczego sobie, choć w tym roku zdałam się na robota kuchennego, by za bardzo się nie zmęczyć.

babymazurki

Rok temu  było w trybie oszczędnościowym, teraz miało być inaczej, ale nie do końca mi się to udało. Tym razem musiałam oszczędzać energię. Ale mazurki są, baby są oraz nadprogramowe bułeczki i urocze ciacho, które na pewno gdzieś w sieci zaprezentuję.

No dobra, dwa poprzednie zdania napisałam rano, przygotowując szkic wpisu. A teraz już wiem, że  przesadziłam, bo leżę na kanapie ledwo żywa.Czas najwyższy nauczyć się odpuszczać...

Nie wiem, czy odpocznę w tę Święta, ale na pewno spędzę je otulona w miłość i radość najbliższych  mi osób. I Wam życzę tego samego.

¡Hasta la vista!

zona.oburzona

W zeszłym roku nawet wyszło mi podsumowanie. Dzisiaj mogę Wam co najwyżej napisać, o ile wzrósł nam metraż na osobę i umożliwiająca odpoczynek powierzchnia sofy, a o ile dłuższa jest droga rowerem do pracy. O ile czasu mniej poświęcam na mycie naczyń (ach, zmywarko!), a o ile więcej na mycie podłogi...  Wszystko inne było mniej  ważne, przeprowadzka to główny punkt  programu, najważniejsza pozycja w menu na 2014 rok.

Teraz korzystam ze sprawdzonego już nie raz przepisu na urlop. Z tymże jest bardziej spektakularnie. Urlop dłuższy, a wyjazd tym razem nie spontaniczny, a zaplanowany już kilka miesięcy temu. A dzisiaj siedzę na kanapie i będę bezczynnie witać nowy rok, co niezwykle mnie cieszy. Bezczynnie oznacza oczywiście brak wymuszonej imprezy oraz miły  wieczór w towarzystwie Inspiratora, książek/prasy, filmów/seriali, no i ulubionego piwa, które zastąpi szampana (fanami nie jesteśmy).

Zostawiam Was na dłużej z piosenką. Niestety bliżej mi do Montserrat Caballé tuszą niż głosem, a i frontmana Queen prędzej doścignę wąsikiem, ale refren ostatnio wciąż mam w głowie, więc i z gardła się czasem wyrwie Barcelooooonaaaa!. To chyba jasne, że tytuł  wpisu nie jest przypadkowy, nie bez powodu żegnam się z Wami i 2014 rokiem po hiszpańsku.

WSZYSTKIEGO DOBREGO DLA WAS. ŻYJCIE I DZIAŁAJCIE TAK,
BY BYŁO WAM DOBRZE, A WASZEMU OTOCZENIU DOBRZE Z  WAMI.
ROK 2015 PEWNIE NIE BĘDZIE ŁATWY,  ALE MOŻE BYĆ INTERESUJĄCY.
HASŁO: OBYŚ ŻYŁ W  CIEKAWYCH  CZASACH
NIECH TYM RAZEM NIE BĘDZIE PRZEKLEŃSTWEM.

Życzenia

zona.oburzona

Lubię wigilijny poranek. Korzystając z ostatniej chwili względnego spokoju, chciałabym w imieniu swoim i Inspiratora złożyć życzenia osobom, które tu do nas zaglądają. W tym roku ogarnął mnie iście poetycki nastrój i produkuję świąteczne wierszyki jak szalona!

YCZENIA

 

Święta - tryb oszczędnościowy

zona.oburzona

W moim przypadku chodzi o niewydatkowanie zbyt dużej ilości energii, której po prostu nie posiadam. Niekończące się sprawy remontowo-budowlane, choroby Inspiratora i użeranie się Bardzo Ważnym Projektem sprawiły, że w tym roku zrobiłam niezbędne minimum. Niektórzy już zdążyli to zauważyć i dali upust swemu niezadowoleniu z powodu braku mojego mazurka... Obiecuję sobie, że za rok będzie już normalnie i w Wielką Sobotę znowu będę szukać chętnych, którzy przyjęliby nadmiar słodkości...

A póki co tradycyjnie tabliczką oraz jednym z niewielu tegorocznych mazurków chciałabym Wam złożyć życzenia.

Z OKAZJI ZBLIŻAJĄCYCH SIĘ ŚWIĄT WIELKANOCNYCH - WSZYSTKIEGO DOBREGO!

© mój mąż mnie wkurza...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci