Menu

mój mąż mnie wkurza...

...bo-jak mawia moja ukochana Żonka Bronka-pochodzi od innej małpy. Zatem skończ jeść i nie pij, zawartość tego bloga grozi zakrztuszeniem.

Wpisy otagowane : Mistrzostwa-Swiata-w-siatkowce-2014

Cieszmy się!

zona.oburzona

Polska Mistrzem Świata. Kochani Siatkarze, dziękuję Wam za te kilka tygodni emocji. To był piękny i emocjonujący turniej.

SDC17821

 Tuż po zakończeniu meczu poskakaliśmy ze współkibicującymi w kole tak, jak nasi zawodnicy po zdobyciu punktu, następnie "zrobiliśmy Kamerun" (kto oglądał mecze, ten wie, o co chodzi), a potem wypiliśmy szampana. I ten szampański nastrój co prawda opada, ale jednak bardzo powolutku, jeszcze się utrzymuje. W pracy powiesiłam sobie na tablicy zdjęcie naszej drużyny. W domu nadal wisi flaga, a dopisek "mistrzowie" zrobił Inspirator. Z przyjemnością czytam wywiady, oglądam relacje i wiadomości.

Nie martwię się zupełnie tym, że stara gwardia odchodzi. Przecież są inni, młodzi i utalentowani, teraz nadchodzi ich czas. Nie dziwi mnie, że ci najbardziej zasłużeni dla naszej reprezentacji chcą odejść w blasku tego największego sukcesu. Nie ma co lamentować, tylko postawić na kolejne pokolenie.

A wiecie, że moja koleżanka z pracy nie obejrzała finału w proteście przeciwko temu, że Prezydent Polski wykorzystał całą sytuację do kampanii wyborczej? Bez komentarza.

Sprawdzony przepis

zona.oburzona
  • duża flaga, w sam raz do zasłonięcia połowy mebli
  • plakaty z dodatków do sportowych magazynów
  • koszulki w barwach narodowych
  • plastikowe łapki do klaskania, przywiezione z oglądanych na żywo meczy
  • kulki  do toalety w kolorach  narodowych (wiadomo, nie ma w trakcie meczu dobrego momentu na załatwianie potrzeb fizjologicznych  - niech i tam będzie jakiś akcent)
  • pół lodówki alkoholu i przekąski (na nerwy jedzenie najlepsze)
  • telewizor - dzisiaj już niekoniecznie z dostępem  do zakodowanych kanałów :)
  • narożnik
  • i najważniejsze - grupa znajomych, na równie z nami kochająca siatkówkę

Strefa kibica przygotowana. Jest wiara,  jest moc. Nasza drużyno, czekamy na widowisko!!!

SDC17783

 

Wszyscy jesteśmy Rosjanami

zona.oburzona

W 2011 roku podczas finałowego turnieju Ligi Światowej  wiele zależało od meczu Włochy-Bułgaria. Wygrana tego pierwszego zespołu zamykała nam drogę do półfinału. Dlatego niezawodny duet Kułaga&Magiera zorganizowali doping pod hasłem "dzisiaj wszyscy jesteśmy Bułgarami". Udało się, na turnieju odnieśliśmy sukces.

Dzisiaj zasiadam i kibicuję Rosjanom. Życzyłabym sobie, by i inni podeszli z dystansem i skupili się na rywalizacji sportowej. Zwycięstwo Rosjan, to  dla nas sukces. Drażni mnie obarczanie winą za sytuację międzynarodową ludzi niezwiązanych z propagandą i polityką rosyjskich władz.

Do boju SBORNA!

Zawałogenny czas

zona.oburzona

Mistrzostwa wkroczyły w decydującą fazę. Dzisiaj BARDZO WAŻNY MECZ. Czuję, że emocji nie zabraknie. Akcesoria kibica przygotowane, piwo schłodzone, popcorn uprażony. Trzymam za Was kciuki  Panowie!

Słynna już i wciąż mielona w mediach decyzja Polsatu  (och, nie wierzę, po prostu nie wierzę, że to "wina Tuska"!) ma jeden plus. Co mecz zbiera się u nas grupka czy to rodziny, czy to znajomych.  Wspólne kibicowanie to trzy razy więcej  energii, hałasu, ale i emocji. Miejmy nadzieję, że sąsiedzi nie wystosują pisma z wnioskiem o naszą eksmisję. A może wreszcie ktoś z sąsiadów zadzwoni  do drzwi i zapyta, czy może obejrzeć z nami?

Emocje kibica

zona.oburzona

stadion

Niedowierzanie: tyle ludzi w jednym miejscu, niemal wszyscy  ubrani w narodowe barwy. Stadion Narodowy w porównaniu z wrocławskim  widzianym z okien mieszkania wydaje się być olbrzymi. Trudno mi uwierzyć,  że jestem tu, by oglądać rozpoczęcie tak wielkiej imprezy sportowej.

Wzruszenie i to niejedno: podczas symbolicznego pożegnania Piotra Gruszki - zawodnika, jednego z moich ulubionych. Wciąż pamiętam, jak wiele wrażeń zapewnił choćby w 2009 podczas Mistrzostw Europy. Podczas prezentacji zawodników, którzy wyraźnie czuli się zaszokowani wrzawą. I to największe ze łzami w oczach, gdy wszyscy kibice śpiewali równiutko,  rytmicznie "Mazurka Dąbrowskiego".

Oburzenie: gdy podczas  prezentacji poszczególnych drużyn wygwizdano i wybuczano  Rosję. Co sportowcy winni polityce władz? Gdzie fair play, szacunek do przeciwnika?

Wstyd, bo znowu na takiej imprezie promujemy pseudo-artystów bazujących na najniższych i prostych instynktach.

Radość, że mecz wygrany, że świetna atmosfera, że w tłumie (mimo piwa sprzedawanego na stadionie) między ludźmi nic złego  się nie dzieje.

Ale chyba najwięcej jest złości. Powyższe emocje to ostatnia sobota. Z tego wszystkiego do dzisiaj  została właśnie złość, że przez decyzje o zakodowaniu siatkarskiego Mundialu, impreza stanie się niszowa. Ja mecze obejrzę,  ale tak wiele osób  w moim otoczeniu nie ma takiej możliwości, chyba, że w knajpie lub strefie kibica. Albo u nas - z tej okazji będziemy mieć trochę gości. Nie mogę się z tą decyzją pogodzić i wciąż mnie to boli. Jestem wkurzona na Polsat, ale nie tylko. Na  mundialu piłkarskim Polski nie było, wszystkie mecze gościły w TVP. Wiem, koszty byłyby ogromne. Ale może warto by było? Chociażby dla wizerunku?

 

© mój mąż mnie wkurza...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci